Targi Norymberga - Stabilne liczby, rosnąca jakość
Norymberga - Stabilne liczby, rosnąca jakość
01/04/2004

Odbywające się między 5 a 10 lutego br. Międzynarodowe Targi Zabawek w Norymberdze przyciągnęły ponad 2700 wystawców i dodatkowo prawie 200 przedsiębiorstw, tworzących jak co roku najbardziej reprezentatywne grono światowych producentów zabawek.

Liczba zagranicznych uczestników wzrosła w tym roku do 62% (2003 r. - 59%). Największą grupę producentów zagranicznych stanowili wystawcy z Chin. Po raz pierwszy pojawili się także przedstawiciele branży zabawkarskiej ze Stanów Zjednoczonych. Już te fakty pokazują, że najważniejsi aktorzy na międzynarodowej scenie zabawkarskiej przywiązują ciągle wielkie znaczenie do odbywającej się w Norymberdze imprezy - stanowiącej idealne połączenie wzajemnej komunikacji i handlu. Coraz silniej jest reprezentowany sektor Majsterkowanie i Hobby. W hali nr 4 swoją oferte zaprezentowali producenci farb, kredek, mas plastycznych i plstelin. Wystarczy wymienić takie firmy jak C. Kreul, Faber-Castell, Lyra czy HAMA. Tegoroczne targi zyskały też dzięki rozwinięciu sektora nazwanego ?Centrum Innowacji? (zabawki i inne produkty coraz bardziej przynależące do sektora IT niż branży zabawkarskiej...) oraz prężnie działającej agendzie ?Forum Branżowe? (szybka wymiana informacji, sprawdzonych i rzetelnych, jest przecież jedną z podstaw biznesowego sukcesu). Dużym powodzeniem cieszyły się również wystawy specjalne, czy też skierowane ?do wszystkich? otwarte pokazy czy prezentacje.

Ernst Kick, prezes zarządu targów norymberskich, upatruje sukcesu imprezy także w premierowym konkursie na najlepszy innowacyjny produkt (InnovationAwards). Podczas konferencji prasowej stwierdził, że wielkim sukcesem okazała się mieszcząca w hali nr 6 wystawa technologicznych nowości, twórczo integrująca środowisko zabawkarskie i inspirująca do dalszych poszukiwań wyrobów, które zawładną wyobraźnią masowych odbiorców. A odbiorcy ci, jak wskazują przeprowadzone w Norymberdze badania, coraz chętniej sięgają po artykuły premierowe, zaawansowane technologicznie i pobudzające do twórczego myślenia. Kick chwalił sobie również rozwijanie hal 11 (zabawek ?podstawowych?), 3 (zabawki drewniane) i 4 (majsterkowanie i hobby). Jego zdaniem to właśnie one przyciągały największą uwagę fachowych odbiorców, producentów, dystrybutorów i handlowców.

Podczas tegorocznej imprezy zaszło na terenie targowym wiele zmian jeśli chodzi o rozmieszczenie poszczególnych wystaw, ich oznaczenie i ułatwienie zwiedzania wszystkim gościom. Nowa struktura pawilonów (bardziej przejrzysta niż w poprzednich latach) i kolorystyczne oznaczenie poszczególnych hal jeśli chodzi o grupy reprezentowanych w nich produktów ułatwiały poruszanie się po niemałym terenie wystawienniczym przede wszystkim nowicjuszom. Ale i stali bywalcy chwalili sobie te reorganizacje twierdząc, że unowocześnienie nie było celem samym w sobie, ale przysłużyło się lepszej czytelności poszczególnych stoisk i ułatwiło drogę do nich wszystkim zainteresowanym klientom. Zwiększenie przejrzystości struktury miało więc na celu zwiększenie obrotów i - zgodnie z ocenami wielu handlowców - rzeczywiście usprawniło system handlu i komunikacji z odbiorcami danych artykułów. Tegoroczne zmiany będą, jak zapewniają organizatorzy, kontynuowane podczas następnych imprez, ale na pewno nie spowodują chaosu i dezorientacji, czego obawiali się wystawcy jeszcze przed rozpoczęciem lutowej imprezy.

Targi odwiedziło ponad78.000 osób.

Kolejna edycja: 10.02-15.02.2005